Wysłałeś CV w poniedziałek rano. We wtorek kolejne trzy. W piątek już nie pamiętasz, gdzie aplikowałeś z wersją CV pod sprzedaż, a gdzie z wersją pod customer success. Po dwóch tygodniach dostajesz telefon od rekrutera i gorączkowo próbujesz sobie przypomnieć, o jaką firmę chodzi.
Po drugiej stronie biurka ktoś otwiera