Siedzisz pewnie w jednym z dwóch miejsc. Albo masz już dość polskiego rynku i wpisujesz w Google „praca w Stanach Zjednoczonych”, licząc na prostą odpowiedź. Albo jesteś dalej, masz CV, może nawet kilka rozmów za sobą, ale ciągle nie wiesz, czy najpierw szukać pracodawcy, ogarniać wizę, czy liczyć koszty życia.